|
wtorek, 28 sierpień 2007 |
Przypomnimy, że afera wybuchła rok temu, kiedy sprawozdania finansowe Della pod lupę wzięła amerykańska komisja nadzoru giełdowego. Nieformalne dochodzenie SEC (Securities and Exchange Commission) rozpoczęła rok wcześniej. Od sierpnia 2006 r. - w ramach wewnętrznego audytu - całe zastępy prawników i księgowych przesłuchiwały pracowników firmy i poszukiwały nieprawidłowości w ponad 5 mln dokumentów.
Kierownictwo Della już w marcu 2007 r. poinformowało, że w firmie faktycznie wykryto pewne "błędy w rachunkowości" oraz niedoskonałości kontroli finansowej. Teraz koncern podał konkretne liczby. W latach 2003 - 2006 Dell odnotował ok. 12 mld USD zysku netto. Audyt wykazał, że w okresie tym w ramach niedozwolonych praktyk księgowych zawyżono zysk o 50 - 150 mln USD. O kwotę w tym przedziale Dell będzie musiał skorygować raporty z czterech lat. Skala nadużyć z pewnością nie jest porażająca (korekty zysków wyniosą średnio mniej niż 1%), jednakże koncern mocno nadszarpnął zaufanie inwestorów. "Motywacją do tych działań była zapewne presja ze strony Wall Street i chęć ciągłego osiągania wyników zgodnych z zakładanymi prognozami finansowymi" - tłumaczy Donald Carty, sprawujący od stycznia br. funkcję dyrektora finansowego w Dell Inc.
Firma liczy, że wraz z końcem śledztwa dotyczącego "kreatywnej księgowości" będzie mogła ostatecznie zamknąć najmniej ciekawy rozdział w swojej historii. Jednakże przedstawienie wyników z wewnętrznego audytu nie oznacza automatycznie zakończenia postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez komisję nadzoru giełdowego.
Tymczasem HP, największy konkurent firmy na rynku komputerów, w II kw. 2007 r. zdołał powiększyć przewagę nad Dellem uzyskaną w ubiegłym roku. Według IDC w II kw. br. na świecie sprzedano ponad 60 milionów komputerów. Rynkowe udziały czołowych producentów wyglądały następująco: HP (19,3%), Dell (16,1%), Lenovo (8,3%), Acer (7,2%) oraz Toshiba (4,1%). Dell jako jedyny ze stawki nie odnotował dwucyfrowego wzrostu sprzedaży. Koncern zamierza odzyskać pozycję lidera dzięki wzmocnieniu obecności na rynkach poza USA. Ma w tym pomóc m.in. uruchomienie fabryki w Łodzi.
|